niedziela, 27 marca 2016

Lamus Kulturalny: Przebudzenie Mocy

Po raz kolejny łapię się na tym, że uczestniczę w wielu wspaniałych wydarzeniach i później nic z nich nie pamiętam. Poznaję fantastycznych ludzi, słyszę o interesujących rzeczach, z których zapamiętuję połowę. Miewam ciekawe pomysły, a następnego dnia nie potrafię przypomnieć sobie, czego dotyczyły. I kiedy siedzę, myśląc, czy to już coraz bardziej postępujący Alzheimer, zaczynam się bać, że niedługo zapomnę, kim jestem. A wiadomo - jak trwoga, to do bloga.